W jednym z domów włączył się alarm przeciwpożarowy. Na miejsce przyjechali strażacy, jednak już wtedy ogień objął obszar 60 metrów kwadratowych. Strażacy znaleźli ciała czworga dzieci, a po 20 minutach - kolejne trzy.

Ranna została jedna osoba - prawdopodobnie był to dorosły, który próbował uratować dzieci. Według wstępnych ustaleń, przyczyną zdarzenia była wadliwa instalacja gazowa.

Jutro w Obwodzie Kubańskim będzie obowiązywała żałoba.