Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ma dowody na udział 56 rosyjskich wojskowych w konflikcie w Donbasie. Wielu z nich to rosyjscy żołnierze, którzy dostali się do niewoli Ukraińców. Są wśród nich między innymi oficerowie rosyjskiego wojskowego wywiadu.

- Ogółem w zajętym przez separatystów Donbasie może być od 6 do 9 tysięcy żołnierzy z Federacji Rosyjskiej - mówi szef Służby Bezpieczeństwa Wasyl Hrycak. Ukraińska służba bezpieczeństwa ma też dowody na proponowanie przez Rosjan amnestii przestępcom, w zamian za zasilenie przez nich szeregów bojówkarzy.

Ponadto, według ukraińskiej służby bezpieczeństwa, Rosjanie zorganizowali ponad 100 obozów szkoleniowych dla bojówkarzy. Są one zarówno na terytorium Donbasu, jak i w przygranicznej strefie Federacji Rosyjskiej.