Decyzję o zwieszeniu przyjmowania uchodźców z Syrii podjęli gubernatorzy należący do partii republikańskiej. Jako pierwszy ogłosił ją wczoraj Rick Snyder z Michigan. Choć do tego stanu przesiedlono w ostatnim roku zaledwie 200 Syryjczyków, Snyder oświadczył, że przed przyjęciem kolejnych należy dokonać przeglądu procedur bezpieczeństwa.

Dziś śladem Michigan poszły Teksas, Alabama, Arkansas, Luizjana, Indiana i Massachusetts. Przeciwko przyjmowaniu uchodźców z Syrii wypowiedziało się tez kilku republikańskich kandydatów na prezydenta, w tym znany z niechęci do imigrantów Donald Trump.

Jednak Biały Dom zapewnia, że nie zamknie drzwi dla imigrantów z Syrii. Doradcy amerykańskiego prezydenta przekonują, że decyzja o wstrzymaniu przyjmowania imigrantów uderzyłaby w poszkodowanych przez Państwo Islamskie, w tym w kobiety, dzieci i sieroty. Amerykański rząd obiecał wcześniej przyjęcie w ciągu najbliższego roku 10 tysięcy Syryjczyków.