Amerykańscy urzędnicy mówią nieoficjalnie agencji Reuters, że rosyjski samolot został strącony przez tureckie F-16 już nad Syrią, a jego przelot nad terytorium Turcji trwał bardzo krótko. Dowodem na to mają być zdjęcia satelitarne, którymi dysponują służby USA.

Syryjska armia uratowała rosyjskiego pilota z zestrzelonego Su-24. Mężczyzna został już przewieziony do rosyjskiej bazy w Latakii.

Gdy tureckie rakiety trafiły w rosyjski bombowiec, jego załoga katapultowała się. Już podczas opadania na spadochronach Rosjanie zostali ostrzelani przez bojowników Państwa Islamskiego. Pierwszy pilot został ranny w powietrzu i dobity na ziemi - cytuje słowa rosyjskiego dyplomaty Aleksandra Orłowa portal Rambler.ru.