Miedwiediew ostrzegł, że działania tureckich władz są niebezpieczne i mogą doprowadzić do wybuchu konfliktu zbrojnego.

Wojna, to najgorsze, co może się zdarzyć, dlatego została podjęta decyzja, aby nie odpowiadać symetrycznie na to, co zrobiła Turcja, która złamała wszystkie międzynarodowe normy, dokonując agresji na nasz kraj, tym samym dając podstawę do rozpoczęcia wojny - powiedział szef rosyjskiego rządu.

Wcześniej Dmitrij Miedwiediew tłumaczył, że Rosja nie zrezygnuje z wysokich wydatków na obronę, ponieważ każde państwo musi ponosić koszty własnego bezpieczeństwa. Jednocześnie zapowiedział, że w budżecie zrównoważono wydatki na wszystkie sfery, w tym na pomoc socjalną, służbę zdrowia i oświatę.