Do tej sprawy Franciszek powrócił w czasie świątecznego spotkania ze świeckimi pracownikami Watykanu. Podziękował im za codzienny trud, po czym dodał, że chciałby prosić ich o wybaczenie skandali, do których doszło w Watykanie. Chciałbym, aby moja i wasza postawa, szczególnie w tych dniach, polegała przede wszystkim na modlitwie za osoby zamieszane w te skandale, aby ten, kto zbłądził, poprawił się i odnalazł właściwą drogę - powiedział.

Najgłośniejszym skandalem w tym roku była kradzież i publikacja tajnych watykańskich dokumentów. Przed sądem karnym postawiono za to pięć osób, a proces został przerwany z przyczyn proceduralnych. Nie wyklucza się, że papież chciałby osoby te ułaskawić. Być może już na Boże Narodzenie.