W kazaniu Franciszek nawiązał do tradycji rodzinnego pielgrzymowania do sanktuariów, ale także do codziennych zwyczajów i gestów, jak wspólna modlitwa przed posiłkiem, by podziękować Bogu za dary oraz nauczyć się dzielić nimi z tym, kto jest w potrzebie.

Przypomniał, że jednym z celów Roku Miłosierdzia jest szerzenie przebaczenia i pojednania. Życzył też, by w tym czasie każda rodzina chrześcijańska "stała się uprzywilejowanym miejscem, w którym doświadczamy radości przebaczenia". Jak mówił papież, przebaczenie jest istotą miłości, która potrafi zrozumieć błąd i go naprawić.

To w obrębie rodziny uczymy się przebaczenia - podkreślił.

Na zakończenie rozważań papież Franciszek wezwał, aby nie tracić zaufania do rodziny, której Kościół i świat potrzebują dziś bardziej niż kiedykolwiek.