Wśród skazańców był popularny szyicki duchowny, szejk Nimr al-Nimr. Karę śmierci wymierzono mu ponad rok temu, między innymi za "nieposłuszeństwo wobec władcy i podważanie jedności narodowej", a także za "zbrojny atak na saudyjskie służby bezpieczeństwa".

53-letni szejk Nimr al-Nimr był zdeklarowanym przeciwnikiem saudyjskiego reżimu. Był jednym z liderów protestów, które wybuchły w 2011 roku. Rok później został uwięziony. Zdominowany przez szyitów Iran ostrzegał, że wykonanie kary śmierci na szejku Nimr al-Nimrze "będzie drogo kosztowało Arabię Saudyjską".

Większość z 47 osób, na których wykonano dziś egzekucje, została skazana za udział w atakach na cywilów i siły bezpieczeństwa, zorganizowanych przez al-Kaidę w latach 2003-2006.

W zeszłym roku wyroki śmierci wykonano w Arabii Saudyjskiej na co najmniej 157 osobach. To najwyższa liczba od 1995 roku. Najczęściej stosowanym sposobem egzekucji jest ścięcie głowy.