Do tragedii doszło w czasie wycieczki licealistów ze szkoły w Lyonie. Lawina zeszła na czarnej trasie w znanej stacji narciarskiej Les Deux- Alpes. Trasa, w tej chwili bardzo oblodzona, została zamknięta dla narciarzy, mimo tego uczniowie i ich opiekun postanowili tamtędy zjechać. Grupy ratowników i żandarmów schodzą od góry lawiny sondując masy śniegu w poszukiwaniu zasypanych śniegiem ludzi. Zmobilizowano nadzwyczajną liczbę sprzętu specjalistycznego, w tym kamer reagujących na ciepło człowieka, śmigłowców i echo-sond. Na miejscu są ratownicy górscy z psami.

Po rekordowo ciepłym grudniu, w Alpach spadły ogromne ilości śniegu. Jest sypki i nie trzyma się podłoża. W Alpach obowiązuje trzeci i czwarty na pięciostopniowej skali stan zagrożenia lawinami. Akcję utrudniają ciemności, wiatr i silny mróz.