Według wstępnych informacji sprawcami byli zamachowcy - samobójcy, którzy zdetonowali ładunki w kawiarni Starbucks, a także w pobliżu ambasad Turcji i Pakistanu. Policja twierdzi, że sprawców mogło być nawet kilkunastu. Po wybuchach na ulicach wywiązała się strzelanina. Siły bezpieczeństwa otoczyły teren.

Rzecznik policji potwierdził dotąd śmierć sześciu osób, w tym dwóch cywilów. Dwóch zamachowców zginęło w wybuchu bomb. Dwóch zastrzelili policjanci. Rannych zostało pięciu funkcjonariuszy oraz pięciu przechodniów - wśród nich cudzoziemiec. Ujęto czterech zamachowców.