Rosyjski generał tłumaczył na konferencji prasowej, że jego kraj wykorzystuje wszystkie rodzaje środków wywiadowczych, aby odnajdywać obiekty należące do terrorystów Państwa Islamskiego. - To pozwala nam namierzać nowe cele i przygotowywać błyskawiczne uderzenia - cytuje Igora Konaszenkowa agencja TASS.

Przy okazji rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony oskarżył Turcję o prowadzenie ostrzału terenów należących do Syrii, głównie przygranicznych osiedli zamieszkałych przez cywilów. Wyjaśnił też, że Moskwa dysponuje -"dowodami niepodlegającymi dyskusji, w tym materiałami wideo". Na koniec poinformował, że w ciągu tygodnia Rosja zbombardowała 1300 obiektów należących do dżihadystów Państwa Islamskiego, wykonując w tym czasie 468 lotów bojowych.