Stanie się tak, ponieważ oskarżony Ernst T. w momencie popełnienia zarzucanych mu czynów miał zaledwie 19 lat. W związku z tym obowiązuje wobec niego prawo karne dla nieletnich.

Prokuratura zarzuca byłemu esesmanowi współudział w zamordowaniu co najmniej 1075 osób. Byli to więźniowie niemieckiego obozu zagłady Auschwitz, przywiezieni trzema transportami między listopadem 1942 a czerwcem 1943 roku.

Oskarżenie w dużej mierze opiera się na planach dyżurów w Auschwitz, z których wynika, że Ernst T. uczestniczył w rozładunku tych transportów.

Pierwszą rozprawę przed sądem w Hanau wyznaczono na 13 kwietnia. Zdaniem lekarzy, stan zdrowia oskarżonego pozwala na jego uczestnictwo w procesie przez cztery godziny dziennie.