Alarm bojowy ogłoszono na polecenie prezydenta Władimira Putina. W manewrach, oprócz oddziałów Południowego Okręgu Wojskowego, wezmą również udział okręty Floty Czarnomorskiej i Kaspijskiej. Według agencji Ria Novosti, głównym zadaniem żołnierzy będzie przeprowadzenie operacji desantowych z wykorzystaniem wszystkich rodzajów transportu. Tego typu alarmy ogłaszane są w Rosji regularnie od 2014 roku.

Po rozpoczęciu kryzysu ukraińskiego, Władimir Putin polecił jak najczęstsze sprawdzanie gotowości bojowej żołnierzy. Kilka tygodni temu podobne manewry odbyły się z udziałem wojsk rakietowych, w tym batalionów wyposażonych w broń jądrową. W lutym planowane są ćwiczenia w Arktyce. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Obrony, w 2016 roku na terenie Rosji ma odbyć się 540 różnego rodzaju manewrów.