Rozmowa - jak poinformowały źródła - dotyczyła wizyty Jean-Claude'a Junckera w Polsce, do której ma dojść wkrótce. Nie podały innych szczegółów spotkania. Wcześniej źródła dyplomatyczne informowały, że szefowa rządu była przygotowana, że tematem rozmowy może być kwestia opinii Komisji Weneckiej i sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego. Premier miała przedstawić stanowisko, że rząd ma wolę rozwiązania kryzysu i chce brać pod uwagę zalecenia Komisji Weneckiej, ale potrzebuje czasu.

Premier zaprosiła przewodniczącego Komisji do Polski jeszcze w grudniu w Paryżu, gdzie spotkali się przy okazji szczytu klimatycznego. Do tej pory Luksemburczyk nie odwiedził jednak Warszawy. Po Wielkanocy Komisja Europejska ma wrócić do sprawy procedury ochrony praworządności, którą rozpoczęła w związku ze zmianami w Trybunale Konstytucyjnym. KE zarzuciła polskim władzom niewykonywanie orzeczenia TK. W weekend premier Beata Szydło zdecydowała o skierowaniu opinii Komisji Weneckiej ws. zmian w przepisach o TK autorstwa PiS do Sejmu, by tam wypracowano rozwiązanie sporu wokół Trybunału. W poniedziałek wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński zapewne powoła zespół ekspertów, który zajmie się zbadaniem opinii.

Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, przyjęła w ubiegłym tygodniu opinię w sprawie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Wystąpił o nią w grudniu szef MSZ Witold Waszczykowski. Komisja Wenecka poinformowała, że konkluzją jej opinii jest to, że osłabianie efektywności Trybunału podważy demokrację, prawa człowieka i rządy prawa w Polsce. W opinii mowa jest o tym, że zarówno poprzednia, jak i obecna większość w polskim parlamencie podjęły niekonstytucyjne działania.

TK orzekł 9 marca, że kilkanaście zapisów nowelizacji ustawy o TK, autorstwa PiS, jest niekonstytucyjnych.