Według rzecznika mieszczącego się Poczdamie dowództwa operacji zagranicznych Bundeswehry atak nie spowodował ofiar wśród personelu bazy ani szkód materialnych.

- Napastnicy próbowali dostać się do środka i wartownicy przed wejściem otworzyli ogień. Jednego z napastników zabito. Strzelanina trwała przez kilka minut  - powiedział agencji Reuters świadek, przebywający w trakcie tego incydentu w pobliżu hotelu Nord-Sud. Rzecznik malijskiego ministerstwa obrony potwierdził, że w kierunku tego hotelu strzelano.

Południowa część Mali wraz z Bamako jest względnie spokojna, natomiast północ kraju została w 2012 roku przejściowo opanowana przez islamistów, których wyparto stamtąd jedynie dzięki interwencji wojsk francuskich.