Udostępniona w internecie baza danych będzie zawierała informacje o ponad 200 tys. spółek, funduszy inwestycyjnych i fundacji zarejestrowanych w 21 rajach podatkowych od Hongkongu po amerykański stan Nevada - podało konsorcjum w komunikacie prasowym.

Dodano, że badanie dokumentów przez dziennikarzy będzie kontynuowane i w najbliższych tygodniach i miesiącach należy spodziewać się publikacji kolejnych artykułów na ten temat.

"Panama Papers", czyli ok. 11,5 mln dokumentów, które wyciekły z kancelarii Mossack Fonseca, pokazują, jak znani i bogaci ukrywają swoje fortuny w rajach podatkowych. Panamska kancelaria założyła dotąd ponad 200 tys. fasadowych firm (shell companies) czy innego rodzaju podmiotów, które zarządzają włożonymi pieniędzmi, ukrywając, kto jest ich właścicielem. Potwierdziła, że dokumenty, które wyciekły, są autentyczne.

Dokumenty z lat 1977-2015 ujawniło Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ), sugerując, że 140 polityków i innych osobistości oficjalnych z całego świata, w tym 12 obecnych i byłych szefów państw oraz ich rodziny bądź krąg przyjaciół, ma powiązania z firmami czy funduszami offshore.

W wyniku ujawnienia dokumentów w wielu krajach świata wszczęto dochodzenia, a premier Islandii i jeden z hiszpańskich ministrów musieli podać się do dymisji.