W ocenie przedstawiciela Stanów Zjednoczonych ochrona ludzkiego życia i godności powinna być głównym celem prac Zgromadzenia Ogólnego ONZ. David Pressman podkreślił, że oburzenie wywołane ostatnim atakiem w Orlando w USA powinno być wykorzystane do zwiększenia działań na rzecz ochrony społeczności LGBT, a nie tylko do potępiania terrorysty, który ich zabił.

Pressman zaznaczył jednak, że ciągle, kiedy temat ten jest podejmowany, pojawia się spór, czy należy w tym kontekście mówić też o kwestiach związanych z orientacją seksualną i tożsamością płciową.

Agencja Associated Press podkreśla, że przeciwko zwiększaniu praw społeczności LGBT opowiadają się takie kraje jak Chiny i Rosja, a także państwa Bliskiego Wschodu.

Omar Mateen, obywatel USA afgańskiego pochodzenia zaatakował gejowski klub w Orlando w nocy w nocy z soboty na niedzielę. Wśród 50 zabitych jest 49 ofiar i sam napastnik. Co najmniej 53 osoby odniosły obrażenia. Większość z nich jest w stanie krytycznym.

Podczas masakry w klubie zamachowiec trzy razy dzwonił na numer alarmowy 911. W trakcie ostatniej z tych rozmów złożył przysięgę na wierność Państwu Islamskiemu, które przyznało się na falach swojego radia Al-Bajan do zorganizowania zamachu.

FBI pracuje obecnie nad ustaleniem rzeczywistych motywów kierujących sprawcą strzelaniny w Orlando i wykryciem jego ewentualnych wspólników. Dyrektor FBI James Comey powiedział w poniedziałek, że Mateen zdradzał silne oznaki radykalizacji i najpewniej inspirował się działalnością zagranicznych grup terrorystycznych poprzez internet. Na razie brak dowodów, by był przez którąkolwiek z tych organizacji kierowany.