To są chwile, w których powinniśmy być wszyscy razem, ale też powinniśmy bardzo jasno i wyraźnie mówić, że nie ma naszej zgody na terroryzm, na to, by niewinni ludzie ginęli - powiedziała po zamachu w Nicei premier Beata Szydło. Szefowa polskiego rządu w piątek bierze udział w szczycie przywódców Azji i Europy ASEM w stolicy Mongolii, Ułan Bator.

Łączymy się wszyscy w bólu z narodem francuskim. Chcę złożyć kondolencje w imieniu narodu polskiego dla narodu francuskiego, rodzinom ofiar - powiedziała premier polskim dziennikarzom.

Terrorysta wjechał rozpędzoną ciężarówką w tłum ludzi, świętujących rocznicę wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej, gdy samochód wreszcie się zatrzymał, mężczyzna otworzył ogień z pistoletu. W ataku zginęło 84 osoby. Napastnikiem - według policji - był 31-letni Tunezyjczyk "znany służbom specjalnym"