Wyniki badania przeprowadzonego między kwietniem a majem w 16 krajach na próbie ponad 20 tys. respondentów opublikowano we wtorek.

Złego zdania o stanie gospodarki jest 54 proc. Amerykanów i 68 proc. Japończyków. W trzech krajach UE: Grecji, Hiszpanii i Francji ocen negatywnych jest aż 86-97 proc. W Kanadzie ocen pozytywnych i negatywnych jest tyle samo: 48 proc. Zdecydowanie oceny pozytywne przeważają w Indiach i Chinach: 80-87 proc. Również w trzech krajach UE: Szwecji, Niemczech i Holandii znaczna większość obywateli jest dobrego zdania o gospodarce (61-76 proc.).

W Polsce odsetek ocen pozytywnych wynosi 49 proc., negatywnych zaś - 46 proc. Podobnie jak w innych krajach, wśród Polaków tendencję do dobrego zdania o gospodarce mają osoby lepiej zarabiające (55 proc. pozytywnych ocen w tej grupie) niż słabiej wynagradzane (41 proc.).

W postrzeganiu sytuacji gospodarczej rolę odgrywają również poglądy polityczne ankietowanych. Wśród Polaków deklarujących sympatie prawicowe 58 proc. pozytywnie ocenia gospodarkę, a wśród ankietowanych deklarujących się jako lewicowo-centrowi ten odsetek wynosi 43-48 proc. Ten schemat powtarza się także w innych krajach: dobrego zdania o gospodarce są dużo częściej wyborcy partii rządzących niż głosujący na aktualną opozycję.

Pew Research Center zwraca uwagę w komentarzu, że w przypadku Polski, Wielkiej Brytanii i Niemiec oceny gospodarki znacząco poprawiły się w ostatnich latach. W Polsce w 2011 roku odsetek ocen pozytywnych wynosił poniżej 30 proc., ale od tamtego czasu rósł stabilnie. Najbardziej spektakularny wzrost miał miejsce we Włoszech, gdzie jeszcze w 2013 roku tylko 3 proc. mieszkańców miało dobre zdanie o gospodarce (obecnie 33 proc.). Z kolei w Grecji od 2012 roku odsetek ocen pozytywnych utrzymuje się bez zmian na bardzo niskim poziomie 2 proc.

W USA odsetek ocen pozytywnych znacząco wzrósł od 2009 roku, gdy wynosił 17 proc., ale wciąż utrzymuje się na znacząco niższym poziomie niż przed kryzysem gospodarczym, kiedy to w 2007 roku wynosił 50 proc.