Sigmar Gabriel rozmawiał w czwartek z ministrem gospodarki Rosji Aleksiejem Ulukajewem. Rosyjski minister powiedział po spotkaniu, że omawiano kilka dużych wspólnych projektów, w tym projekt gazociągu Nord Stream 2 i projekt szybkiego połączenia kolejowego Moskwa-Kazań. W spotkaniu uczestniczyli też przedstawiciele niemieckich firm; według Ulukajewa interesowały ich kwestie lokalizacji produkcji czy wspólnego wchodzenia na rynki krajów trzecich. Ulukajew zapewnił, że strona rosyjska jest gotowa uczynić wszystko, co potrzebne, by wesprzeć niemieckie firmy.

Gabriel powiedział, że Niemcy są zainteresowane nowymi strategiami i planami rozwoju gospodarczego. Mam nadzieję, że osiągniemy sukces w przestrzeganiu porozumień mińskich, co jest zobowiązaniem nie tylko Rosji, ale i Ukrainy. Jeśli zdołamy poczynić postęp w tej sferze, to osiągniemy sukces i w innych sferach - oświadczył. Ulukajew zapowiedział kolejne spotkanie niemiecko-rosyjskiej grupy ds. współpracy gospodarczej na 31 października.

Obecna wizyta Gabriela w Moskwie była trzecią w ciągu ostatnich 30 miesięcy. W środę wieczorem wicekanclerz spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, który zapewnił, że Rosja ma wielu przyjaciół w Niemczech. Mimo wszelkich trudności, które pojawiają się w sferze politycznej, pozostają oni naszymi przyjaciółmi, wiemy o tym, widzimy i czujemy - powiedział Putin. Przed odlotem do Moskwy Gabriel opowiedział się za stopniowym znoszeniem sankcji wobec Rosji uzależnionym od postępów w realizacji porozumień z Mińska w sprawie Ukrainy.

Rządowa "Rossijskaja Gazieta" podkreśliła w czwartek, że kręgi biznesowe w Niemczech wiążą z wizytą wicekanclerza w Moskwie nadzieje na odczuwalne polityczne ocieplenie. Dyrektor Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki Michael Harms powiedział "RG", że w 2015 roku niemieckie firmy zainwestowały w gospodarkę Rosji 1,7 mld euro, tyle samo - w pierwszej połowie 2016 roku, i ta tendencja będzie kontynuowana, jeśli niemieccy inwestorzy będą mieć takie same prawa, jak firmy rosyjskie.