Deszczyca zastrzega przy tym, że uchwała została przyjęta tylko przez stronę polską, chociaż "ma stosunek do wspólnej historii".

Ambasador Ukrainy w Polsce nie zgadza się jednak przede wszystkim z terminem ludobójstwo, bo – jak mówi – jeśli chodzi o politykę państwa ukraińskiego wobec Polaków, to nie było państwa ukraińskiego w latach 40. - No była walka wojenna i wojskowa i w tych czasach broń doprowadziła do tego, że były zastosowane metody no, dość brutalne – zastrzega też w Radiu ZET.

Jego zdaniem, nie do końca znana jest w Polsce historia UPA; raczej to, co robiło UPA.

- UPA dla Ukraińców jest częścią ruchu o niepodległość i państwowość. I nawet czasami walczyło wspólnie z Polakami przeciwko innym okupantom – kwituje.