Premier Paolo Gentiloni wyraził ból powodu masakry w Berlinie oraz solidarność z kanclerz Angelą Merkel i całym narodem niemieckim. Szef MSZ Angelino Alfano potępił zamach w Berlinie nazywając go "nikczemnym atakiem w sercu Europy". W wydanym oświadczeniu minister spraw zagranicznych zapewnił rząd niemiecki o solidarności. Dodał następnie: "Wyrażamy bliskość z narodem niemieckim w tej smutnej chwili, która powinna być napełniona radością i pokojem przed zbliżającymi się Świętami".

"Powtarzające się incydenty w tych dniach nie zmienią naszej determinacji w walce z terroryzmem u boku naszych międzynarodowych partnerów, zwłaszcza Niemiec, z którymi Włochy ściśle koordynują działania" - napisał szef MSZ. Następnie dodał: "Chcę zapewnić naszych rodaków, że włoski rząd z najwyższą uwagą śledzi rozwój wydarzeń, będąc w bliskim kontakcie z instytucjami niemieckimi".

Agencja Ansa, powołując się na źródła w służbach specjalnych, poinformowała o zaostrzeniu środków bezpieczeństwa we Włoszech, w związku - jak podkreślono - z zamachami w Berlinie i Ankarze. We wtorek ma zebrać się działający przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w Rzymie komitet ds. analiz strategii antyterrorystycznej, by ocenić stan zagrożenia.