Mężczyzna jest poszukiwany listem gończym w Niemczech i w Europie od północy.

W europejskim nakazie aresztowania, do którego dotarła agencja Associated Press, poszukiwany Anis Amri określony jest jako obywatel Tunezji urodzony w mieście Ghaza. Posługiwał się m.in. kilkoma różnymi wersjami zapisu jego prawdziwego nazwiska; podawał się także za obywatela Egiptu i Libanu.

Poszukiwany przyjechał do Niemiec w lipcu 2015 roku, od lutego 2016 roku przebywał głównie w Berlinie. Jego wniosek o przyznanie azylu został odrzucony w czerwcu br., jednak przewidziana w takich przypadkach deportacja nie doszła do skutku ze względu na brak dokumentów potwierdzających jego tożsamość - wyjaśnił wcześniej w środę szef MSW Nadrenii Północnej-Westfalii Ralf Jaeger.

Tunezyjczyk poszukiwany jest w związku z zamachem terrorystycznym, do którego doszło w poniedziałek wieczorem na terenie jednego z jarmarków bożonarodzeniowych w Berlinie. Zginęło co najmniej 12 osób, w tym Polak, a 48 zostało rannych, gdy 40-tonowa ciężarówka staranowała ludzi zgromadzonych na kiermaszu.

Berlińskie ministerstwo zdrowia podało, że 12 rannych z bardzo poważnymi obrażeniami nadal przebywa w szpitalu, ale kolejne lżej ranne osoby są wypuszczane do domów.