W poprzednich latach - jak podkreślono w analizie sondażu instytutu Demos - do strachu przed imigrantami przyznawało się około 30-35 procent Włochów. W 2012 roku było ich 26 procent.

- Kończy się empatia dla uchodźców, powraca obawa o bezpieczeństwo - zauważa włoska gazeta.

"La Repubblica" przypomina, że w 2007 roku 51 proc. mieszkańców Włoch dostrzegało zagrożenie w imigrantach. To najwyższy zanotowany wynik w dwóch ostatnich dekadach. Rzymski dziennik wyjaśnia, że wówczas kwestia imigracji i bezpieczeństwa znajdowała się w centrum debaty publicznej w kraju.

W szczegółowym omówieniu przeprowadzonego w dniach 1-2 lutego sondażu zauważono, że przekonanie o tym, iż imigranci stanowią zagrożenie, podziela prawie 80 procent zwolenników antyimigranckiej Ligi Północnej i 60 procent prawicowej partii Forza Italia. Wśród sympatyków rządzącej centrolewicowej Partii Demokratycznej jest ich 16 procent.