O swej decyzji Flynn, emerytowany generał piechoty morskiej i były dyrektor agencji wywiadu wojskowego poinformował w oświadczeniu przekazanym mediom wieczorem w poniedziałek (to jest we wtorek nad ranem czasu polskiego).

72-letni generał Joseph Keith Kellogg był jednym z członków zespołu do spraw przejęcia władzy, gdzie pełnił funkcję doradcy Donalda Trumpa do spraw międzynarodowych. W związku z rezygnacją Michaela Flynna wyznaczonego przez Donalda Trumpa na stanowisko doradcy prezydenta USA do spraw bezpieczeństwa narodowego, w poniedziałek późnym wieczorem (we wtorek nad ranem w Polsce) powierzył mu tymczasowo obowiązki doradcy do spraw bezpieczeństwa.

Gen. Flynn podał się do dymisji w związku z kontrowersjami, jakie wywołały jego ożywione kontakty z przedstawicielami Rosji przed objęciem urzędu przez Donalda Trumpa – podała telewizja CNN.

Wcześniej w poniedziałek doradczyni prezydenta USA Donalda Trumpa Kellyane Convay zapewniała dziennikarzy, że Flynn cieszy się "całkowitym zaufaniem" prezydenta.

W trakcie konferencji prasowej, która została zwołana przez Biały Dom kilka godzin później, poparcie prezydenta Trumpa dla gen. Flynna nie było już wyrażane tak jednoznacznie. Rzecznik Białego domu Sean Spicer powiedział mianowicie, że prezydent Trump chce wpierw przedyskutować sprawę Flynna z wiceprezydentem Mikiem Pence, zanim podejmie stosowne decyzje.