W niedzielę demonstranci bezskutecznie usiłowali tam zablokować autokary wiozące zwolenników FN na wiec wyborczy. Doszło do palenia opon na niektórych drogach i oblewania autokarów białą farbą. Interweniowała policja, ale nie doszło do poważniejszych incydentów.

Le Pen obiecywała podczas wiecu umocnienie państwa przeciwko imigracji, globalizacji i Unii Europejskiej.

Dzień wcześniej doszło w Nantes do starć przeciwników FN z policją; 12 funkcjonariuszy odniosło obrażenia, policja użyła gazu łzawiącego. W demonstracji przeciwników organizowania w Nantes tego wiecu uczestniczyło 2-3 tys. osób, w tym ok. 800 członków radykalnych ugrupowań lewicowych - poinformowała policja. Demonstranci nieśli plakaty z napisem "faszyzm nie przejdzie".

Najnowszy sondaż Odoxa/Dentsu-Consulting, którego wyniki opublikowano w niedzielę, potwierdza obserwowaną od pewnego czasu prognozę, zgodnie z którą Le Pen zdobędzie najwięcej głosów w pierwszej turze francuskich wyborów prezydenckich, natomiast w drugiej turze kandydat niezależny Emmanuel Macron pokona ją zdecydowanie, otrzymując 61 proc. głosów.

Pierwsza tura francuskich wyborów prezydenckich odbędzie się 23 kwietnia, a druga 7 maja.