Amerykańskie media, w tym CNN, podają, że udało się już zidentyfikować, która z osób w tłumie widzów mogła być odpowiedzialna za zamach. Wedle tych doniesień, mężczyzna, którego podejrzewa się o wysadzenie się po koncercie w Manchester Arena, był sam.

Brytyjska policja oświadczyła, że traktuje eksplozję na koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande jako "incydent terrorystyczny".

Jeśli teza o zamachu terrorystycznym zostanie potwierdzona, będzie to najpoważniejszy zamach na terenie Wielkiej Brytanii od ataków na system komunikacji publicznej w Londynie w lipcu 2005 roku.

WIĘCEJ O TYM, CO WYDARZYŁO SIĘ W MANCHESTERZE >>>