Dziennikarze śledczy "SZ" piszą, że Sojusz skierował do państw członkowskich zakwalifikowany jako tajny dokument zawierający propozycje ewentualnych reakcji na złamanie przez Rosję postanowień INF.

Dokument zatytułowany "Co by było, gdyby" zawiera 39 opcji. Jedną z nich jest propozycja rozbudowy przez NATO nuklearnego odstraszania - czytamy w "SZ".

Autorzy rozważają ponadto możliwość zainstalowania systemów wczesnego ostrzegania, wzmocnienia obrony przeciwko okrętom podwodnym i zwiększenia obecności bombowców B-2 i B-52. Proponowane jest ponadto podniesienie gotowości bojowej jednostek w Europie zdolnych do zrzucenia bomb atomowych. Niemcy należą do krajów, w których znajduje się amerykańska broń atomowa - przypomina SZ".

Autorzy dokumentu odradzają natomiast nowe sankcje przeciwko Rosji. Nie zalecają też wypowiedzenia traktatu INF, gdyż spowoduje to ich zdaniem jedynie wzrost nastrojów antyamerykańskich w Rosji.

W dokumencie mowa jest też o działaniach mających skłonić Moskwę do powrotu do stołu negocjacji.

Stany Zjednoczone oskarżają od początku roku Rosję o łamanie traktatu rozbrojeniowego INF. Zdaniem Waszyngtonu Rosja rozmieściła pociski rakietowe średniego i krótszego zasięgu typu ziemia-ziemia, co jest złamaniem "ducha i intencji" INF.

INF, podpisany przez prezydentów USA i ZSRR, Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa, zabrania obu stronom testowania, produkcji i posiadania odpalanych z wyrzutni naziemnych rakietowych pocisków balistycznych bądź manewrujących o zasięgu od 500 km do 5,5 tys. km. Układ ten jest uważany za jedno z porozumień, które doprowadziły do zakończenia zimnej wojny.