Do wypadku doszło w niedzielę, gdy papież jechał papamobile. Papież Franciszek stracił równowagę i uderzył głową w trakcie gwałtownego hamowania. Rezultatem jest wyraźny siniak na policzku i mała rana nad łukiem brwiowym, która zaczęła krwawić, plamiąc jego sutannę.

Franciszkowi udzielono natychmiast pomocy. Lekarz przyłożył mu lód i przylepił dwa plastry. Rzecznik Watykanu Greg Burke zapewnił, że "wszystko jest w porządku".

Niedziela to już piąty dzień wizyty papieża Franciszka w tym kraju. Papież za motto pielgrzymki do trawionej konfliktami Kolumbii wybrał słowa: "zróbmy pierwszy krok". Podczas mszy w portowej Cartagena papież wspominał zakonnika Pedro Clavera (1580-1654), który 300 lat przed Martinem L. Kingiem angażował się na rzecz czarnych niewolników. W mieście tym papież spotkał się z bezdomnymi i poświęcił kamienie węgielne pod domy dla bezdomnych. Pielgrzymkę zakończy msza w stoczni nad Pacyfikiem. Podróż do Kolumbii jest piątą pielgrzymką argentyńskiego papieża na rodzimy kontynent Ameryki Południowej.