W sobotę w Kijowie i innych miastach ukraińskich obchodzony jest Dzień Obrońcy Ukrainy. Przypada on w święto religijne Opieki Matki Boskiej, zwanej na Ukrainie Pokrową. Jest to także Dzień Ukraińskiego Kozactwa, a 14 października uznawany jest również za dzień utworzenia UPA.

Dziś mija 75. rocznica jej (UPA) utworzenia. Jednocześnie hołd pamięci historycznej nie powinien sprawiać, by czasy współczesne i przyszłość były zakładnikami przeszłości. Pamiętamy o wielkich czynach, nie zapominając o ciężkich stronicach w naszej historii – mówił Poroszenko.

Zawsze powinniśmy pamiętać mądrą radę Jana Pawła II: przebaczać i prosić o przebaczenie, czyli odczuwać nie tylko własny, lecz i cudzy ból. Jest to ważne po to, by mieć dobre stosunki i zaufanie w relacjach z europejskimi sąsiadami – podkreślił.

Poroszenko oświadczył, że podczas drugiej wojny światowej „część Ukraińców walczyła jednocześnie przeciwko dwóm totalitarnym reżimom, które chciały zniewolić, bądź całkowicie wyniszczyć” jego naród.

Dla większości naszych dziadów i pradziadów wojna zakończyła się w maju 1945 roku. Ale nie dla żołnierzy UPA. Ich walka z komunistycznym reżimem totalitarnym trwała jeszcze ponad dziesięć lat – zaznaczył.

Poroszenko wygłosił swoje przemówienie podczas uroczystości zaprzysiężenia absolwentów Kijowskiego Liceum Wojskowego im. Iwana Bohuna. Dziękując obrońcom ojczyzny przypomniał m.in. o 100-leciu utworzenia Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Podziękował również ukraińskim uczestnikom walk w drugiej wojnie światowej. Oddzielne słowa podzięki skierował do żołnierzy, broniących dziś niepodległości na wschodzie kraju.

UPA walczyła podczas drugiej wojny światowej zarówno przeciw Niemcom, jak i ZSRR. Od wiosny 1943 roku prowadziła także działania zbrojne przeciwko ludności polskiej Wołynia, Polesia i Galicji Wschodniej, zmierzające do jej całkowitego usunięcia z tych terenów. Oblicza się, że w wyniku działań UPA zginęło około 100 tys. Polaków.

Polski historyk profesor Grzegorz Motyka, autor książki "Wołyń '43", wyjaśnia, że Ukraina gloryfikuje Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i UPA za ich walkę z ZSRR, pomijając przy tym ludobójczą czystkę etniczną popełnioną na Polakach w latach 1943-1945.

W 2016 r. Sejm ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm - głosi uchwała - oddaje hołd "wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej bestialsko pomordowanym przez ukraińskich nacjonalistów".