Jak podaje Radio ZET, od soboty polscy turyści utknęli na lotnisku na wyspie Lesbos. Wszystko za sprawą samolotu, który nie wyleciał z powodu usterki. Polacy od 30 godzin koczują na lotnisku, a wśród nich są małe dzieci i kobiety w ciąży.

Przyczyną jest usterka samolotu linii Travel Service, który nie wyleciał. Turyści koczują na lotnisku od ponad doby, a organizator wycieczki Itaka wyjaśnia, że problem leży po stronie linii lotniczych.

Turyści próbowali na własną rękę skontaktować się z rezydentką biura podróży, ale ta nie odbiera telefonów. Na lotnisku panuje chaos i dezinformacja.