Chińczyk zmarł po trzech dobach grania online
Trzydziestoletni maniak sieciowych rozgrywek nie wytrzymał ponad 72 godzin grania. Z kafejki internetowej zawieziono go do szpitala. Niestety mężczyzna - mieszkaniec Guangzhou, chińskiej "doliny krzemowej" - zmarł z wycieńczenia.
Władza opłaciła firmy, takie jak Yahoo, by cenzurowały serwisy informacyjne, a także powstrzymuje budowę nowych kawiarenek internetowych.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!