Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Fidel Castro: Zapewniam, że żyję

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:49 | Komentarze: 0 | skomentuj

Fidel Castro nie daje o sobie zapomnieć. Kubański przywódca, który od ponad roku zmaga się z problemami zdrowotnymi, wystąpił w telewizyjnym wywiadzie. Ubrany w dres w barwach narodowych przekonywał, że jeszcze nie umarł - choć świat już go niemal pochował.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wywiad z 81-letnim Fidelem został nagrany prawdopodobnie w piątek. Kubański przywódca mówił w nim o rekordowo wysokim kursie euro wobec dolara, wojnie w Iraku i możliwym amerykańskim ataku na Iran.

Jednak tak naprawdę mało kto go słuchał. Wszyscy obserwowali, jak wygląda. A wygląda na zdrowego: mówi składnie, jest ożywiony, orientuje się w tym, co dzieje się na świecie - wyliczają komentatorzy. Ale ich uwadze nie uszły widoczne na twarzy El Comandante ślady choroby - wory pod oczami i obwisłe policzki.

Nic dziwnego - z tego, co mówi jego przyjaciel, prezydent Wenezueli Hugo Chavez, Fidel miał kilka operacji i bardzo wiele transfuzji krwi. Otarł się o śmierć. "Żyje, ponieważ jest Fidelem" - tłumaczy przywódca.

Magdalena Miroszewska/cnn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«