600 tys. zł kary za nielegalne ściąganie muzyki z sieci
222 tys. dolarów, czyli prawie 600 tys. złotych kary, musi zapłacić Amerykanka, którą sąd skazał za nielegalne ściąganie i rozpowszechnianie muzyki w internecie. To pierwszy taki wyrok w Stanach Zjednoczonych. 32-letnia Jammie Thomas grzywnę będzie spłacać najpewniej do końca życia.
- Bill Gates kradnie filmy z internetu!
- Partia broni internetowych piratów
- Przez internet do kryminału
- Za to piractwo w internecie nie ma kary
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wyrok sądu stanu Minnesota to przełom. Po raz pierwszy ukarano tak wielką grzywną osobę, która ściągała i rozpowszechniała w sieci pliki z muzyką. Gdy 32-letnia Jammie Thomas usłyszała werdykt sądu, kompletnie się załamała. Kobieta żyje od wypłaty do wypłaty, a od teraz sąd będzie jej zabierał aż jedną czwartą pensji.
Amerykanka tak dotkliwie została ukarana za naruszenie praw autorskich do 24 piosenek. Szkody wyceniono na 9250 dolarów, czyli prawie 25 tys. zł, za każdy utwór. Ale Jammie Thomas i tak miała szczęście. Bo koncerny muzyczne oceniają, że kobieta w sumie udostępniła do ściągnięcia aż 1702 piosenki. Gdyby ukarano ją za nie wszystkie, grzywna byłaby naprawdę potężna - prawie 16 mln dolarów.
32-latka jest załamana, a koncerny muzyczne zacierają ręce. Liczą, że surowy wyrok zniechęci innych do nielegalnego ściągania muzyki przez internet.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!