Matka Teresa jednak może zostać świętą
Wydawało się, że nie ma już nadziei na kanonizację błogosławionej matki Teresy z Kalkuty. Potrzebny był cud, który wydarzyłby się już po beatyfikacji misjonarki. A takiej relacji brakowało. Dopiero teraz 56-letni ksiądz ogłosił, że wyzdrowiał dzięki modlitwie do matki Teresy - pisze włoski dziennik "La Stampa".
- Albańscy muzułmanie nie chcą Matki Teresy
- Ojciec Papczyński będzie świętym
- Pierwszy cud Jana Pawła II
- Jan Paweł II może być świętym za rok
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Założycielka zgromadzenia Misjonarek Miłości i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla została ogłoszona błogosławioną w 2003 roku. Na ołtarze wyniósł ją Jan Paweł II. To był pierwszy krok do przyznania matce Teresie świętości. Jednak jakiś czas temu proces utknął w martwym punkcie.
Wszystko dlatego, że brakowało świadectwa cudu, który wydarzyłby się za wstawiennictwem misjonarki już po jej beatyfikacji. Wyglądało na to, że matka Teresa nie zostanie świętą. We wrześniu, w dziesiątą rocznicę śmierci błogosławionej, włoska prasa pisała, że watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych nie dostała żadnej informacji o wiarygodnym przypadku uzdrowienia za wstawiennictwem misjonarki. Teraz już wiadomo, że taka relacja jest.
Chodzi o 56-letniego salezjanina z Guwahati w Indiach, który cierpiał z powodu 13-milimetrowego kamienia zalegającego w drogach moczowych. Mężczyzna miał trafić na stół operacyjny - zabieg był zaplanowany na 6 września. Jednak kamień zniknął. Ksiądz uważa, że to dzięki odprawionej dzień wcześniej mszy i modlitwie do Matki Teresy.
Lekarze nie są w stanie naukowo wyjaśnić nagłego wyzdrowienia salezjanina. Teraz jego relację weźmie pod lupę Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych. Jeśli historia okaże się prawdziwa, kanonizacja błogosławionej matki Teresy będzie tylko kwestią czasu - zapewniają włoscy komentatorzy.


































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!