Bush na złość Chinom spotkał się z Dalajlamą
Prezydent USA George W. Bush nie przejął się protestami Chin i spotkał się z Dalajlamą, duchowym przywódcą Tybetańczyków. Dziś Dalajlama dostanie Złoty Medal Kongresu USA. To wyraźny gest niechęci wobec Chin, od ponad pół wieku okupujących Tybet.
- Następnym dalajlamą będzie kobieta?
- Turystyczny najazd na Tybet
- Chińczycy robią czystkę
- Nawet 80 zabitych w zamieszkach w Tybecie
- Spieszmy się kochać Tybet...
- Komuniści będą wybierać dalajlamę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Biały Dom starał się nie nadawać dużej rangi półgodzinnemu spotkaniu prezydenta z dalajlamą. Bush zaprosił gościa do prywatnych apartamentów.
"Nie chcemy w żadnym wypadku podgrzewać atmosfery i sprawiać wrażenia, że robimy na złość Chinom, z którymi mamy dobre stosunki i to w wielu dziedzinach" - powiedziała po spotkaniu rzeczniczka Białego Domu Dana Perino. Zaprzeczyła też, jakoby Bush w ten sposób chciał pogorszych stosunki USA z Chinami.
Mimo tych ostrożności, władze w Pekinie ostro skrytykowały spotkanie. Rzecznik chińskiego MSZ Liu Jianchao nazwał ją brutalną ingerencją w wewnętrzne sprawy Chin. "Tybet jest niezbywalną częścią chińskiego terytorium i kwestia tybetańska jest wyłącznie wewnętrzną sprawą Chin" - powiedział.
72-letni Dalajlama od 1959 roku przebywa na wygnaniu, od krwawego stłumienia przez Chiny powstania w Tybecie. Zawsze podkreśla, że pragnie tylko "prawdziwej autonomii", a nie niepodległości tej prowincji. Z kolei Pekin oskarża go o dążenie do oderwania Tybetu od Chin.
Dalajlama w 1989 roku otrzymał pokojową Nagrodę Nobla. Dziś do wielu zaszczytów i odznaczeń będzie mógł dodać Złoty Medal Kongresu USA. To najwyższe amerykańskie odznaczenie. Dostali je między innymi Jan Paweł II, Matka Teresa z Kalkuty, Nelson Mandela oraz Tony Blair.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!