Piloci apelują: Nie ukrywajcie UFO przed nami
Dosyć ukrywania faktów o spotkaniach z cywilizacjami pozaziemskimi. Trzeba wznowić śledztwa w sprawach UFO. Taki apel skierowali do władz USA byli piloci wojskowi. Są pewni, że Waszyngton zataił prawdę o latających spodkach.
- NASA sprawdzi, czy w Kecksburgu lądowało UFO
- W kampanię prezydencką w USA włączyło się UFO
- Oto dowód na istnienie UFO
- Dlaczego UFO porywa krowy?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Chcemy, by rząd Stanów Zjednoczonych przestał uwieczniać mit, że każde zjawisko, określane jako niezidentyfikowany obiekt latający, da się wyjaśnić z pomocą przyziemnych, konwencjonalnych określeń" - mówił, nie ukrywając emocji, były gubernator Arizony Fife Symington, który przyszedł wesprzeć pilotów. Zorganizowali oni specjalną konferencję o UFO.
Wszyscy, którzy się na niej pojawili, twierdzą, że osobiście spotkali latające spodki, a niektórzy nawet mieli okazję zobaczyć przedstawicieli cywilizacji pozaziemskich. A do Waszyngtonu przyjechali piloci z siedmiu krajów świata.
Uczestnicy konferencji oskarżyli władze Stanów Zjednoczonych o ukrywanie albo bagatelizowanie zjawisk takich, jak unoszące się w powietrzu kule, migoczące światła na niebie albo latające z zawrotną prędkością niezidentyfikowane obiekty latające.
"Te wszystkie sprawy trzeba wyjaśnić, dlatego konieczne są śledztwa" - nie mają wątpliwości byli piloci wojskowi, którzy przyjechali na konferencję do Waszyngtonu.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!