Dziennik Gazeta Prawana logo

Kanclerz Angela Merkel zaatakowana pięścią

21 listopada 2007, 19:11
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kanclerz Niemiec zaatakowana. Mężczyzna, któremu nie podoba się wizja państwa policyjnego, pięścią chciał wybić Angeli Merkel z głowy pomysł gromadzenia danych o połączeniach telefonicznych i stronach odwiedzanych w internecie. Agresora powstrzymała wspólna ochrona Merkel i prezydenta Francji, który akurat gościł w Berlinie.

W ramach walki z terroryzmem rządy wielu państw ograniczają swobody obywatelskie. Do niedawna Niemcy mogli dzwonić i krążyć po sieci bez obaw, że są podsłuchiwani i podglądani.

Ale to już przeszłość. W ubiegłym tygodniu niemiecki rząd zdecydował, że firmy telekomunikacyjne muszą gromadzić dane o aktywności internetowej i telefonicznej swoich klientów.

Zdenerwowany tym mężczyzna przedostał się w pobliże pani kanclerz i prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego. Gdy znalazł się wystarczająco blisko, postanowił zaatakować. Pięścią. Ale, jak można się było spodziewać, został powstrzymany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj