We Francji strajkują kolejarze i kierowcy autobusów
Tysiące Francuzów ludzi znów ma problem z dojazdem do pracy. W Paryżu i innych francuskich miastach trwa drugi dzień strajku kolejarzy i pracowników komunikacji miejskiej. Protestującym nie podoba się plan reformy systemu emerytalnego przygotowany przez rząd pod kierunkiem prezydenta Sarkozy'ego.
- Zakończył się największy strajk w historii
- Niemcy nie wpuszczają pociągów z Polski
- Czas próby dla Sarkozy'ego
- Aktorzy wspierają strajk scenarzystów
- Strajk transportu sparaliżował Włochy
- Do Włoch lepiej jechać bez samochodu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sytuacja ma być dzisiaj nieco lepsza niż w pierwszym dniu strajku. Na trasy wyjedzie 150 z ponad 700 kursujących normalnie szybkich pociągów TGV - to prawie dwa razy więcej niż wczoraj. W paryskim metrze będzie również nieco więcej kursujących pociągów, choć i tam daleko jeszcze do normalizacji.
Od środy trwają rozmowy między związkami zawodowymi a ministrem pracy. Obie strony zgodziły się, że negocjacje w sprawie systemów emerytalnych nie powinny toczyć się na szczeblu rządowym, ale w poszczególnych przedsiębiorstwach takich jak koleje państwowe lub paryska komunikacja miejska.
Kolejarze i kierowcy protestują przeciwko przedłużeniu okresu pracy wymaganego do uzyskania prawa do pełnej emerytury.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!