Miś Knut wyrósł na bestię
Do niedawna był małym, słodkim misiem, ale to już przeszłość. Najsłynniejszy zwierzak z berlińskiego zoo - niedźwiadek Knut - jest już sporym niedźwiedziem. Dlatego władze ogrodu zakazały opiekunowi wspólnych zabaw z puchatym podopiecznym. Bo prawie roczny drapieżnik mógłby zrobić mężczyźnie krzywdę.
- Płatek Śniegu ma rodzeństwo
- Tygrys w ZOO zagryzł zwiedzającego
- Misie polarne z nadajnikami poszły w świat
- Miś Knut pochłonął urodzinowy tort z ryb
- Puchaty Wilbaer następcą niedźwiadka Knuta
- Studentka medycyny uratowała tygryska
- Wyrwał poranioną żonę z łap niedźwiedzia
- Idol Niemców kibicuje polskim piłkarzom
- Miś Knut dostał list z pogróżkami
- Knut przechodzi na dietę, bo ma nadwagę
- Niedźwiadek Knut bohaterem książki
- Internauci polują na misia Knuta
- Angelina Jolie chce adoptować... misia Knuta
- Zobacz wideo: tak dokazuje sympatyczny niedźwiadek
- Już wiadomo, co mogło zabić słynnego misia Knuta
- Wiadomo, dlaczego umarł niedźwieź Knut
-
Słynny miś Knut nie żyje
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Te zabawy z przyjemnością oglądali wszyscy odwiedzający ogród zoologiczny w Berlinie. Podczas takich igraszek Knut wspinał się na opiekuna, ciągnął go za ubranie czy ssał jego dłoń. Ale teraz, dla ponad stukilogramowego zwierzaka, odgryzienie ręki to żaden problem.
"Knut, jak każdy niedźwiedź polarny w jego wieku, to już niebezpieczny drapieżnik" - tłumaczy dyrektor berlińskiego zoo. Dlatego opiekun będzie widywał się z misiem coraz rzadziej. Po to, by Knut wreszcie zaczął żyć jak niedźwiedź - z innymi misiami na wybiegu.
Knut urodził się w berlińskim zoo w grudniu zeszłego roku. Odrzucony przez matkę, trafił pod czułą opiekę Thomasa Dorfleina. Przeciwko wychowywaniu misia przez ludzi protestowali jednak ekolodzy. Twierdzili, że to nienaturalne i że lepiej by było, gdyby Knut został uśpiony.
Słynnego misia odwiedziły dotąd w zoo ponad dwa miliony osób.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!