88 górników zginęło w podziemnej eksplozji
Ukraina w żałobie. Ciała już 88 górników znaleźli ratownicy, którzy po wybuchu metanu przeszukują kopalnię "Zasadźko". Pod ziemią wciąż szaleje pożar. Los 12 jest nieznany. "Nadzieje na to, że żyją, są bardzo małe" - mówi szef górniczych związków.
- Obaj przysypani w "Rudnej" górnicy nie żyją
- Znów pięciu górników zginęło w Doniecku
- Nie ma zabitych w ukraińskiej kopalni
- Górnik cudem ocalał z podziemnego pożaru
- Górnik zginął pod kołami ładowarki
- Czterech górników zginęło w Doniecku
- Polacy zbadają górnicze katastrofy w Doniecku
- Piekielny ogień pochłonął zakłady chemiczne
- Przetrwali pod ziemią pięć dni, bo jedli węgiel
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W chwili wybuchu pod ziemią było stu górników. Wciąż nie wiadomo, co z dwunastoma. "Dostęp do sztolni został zablokowany. Pali się taśmociąg, co bardzo utrudnia pracę ratowników" - opowiada Jurij Zajcew, szef górniczego związku zawodowego. "Nadzieje na to, iż poszukiwani górnicy żyją, są bardzo małe" - nie ma wątpliwości.
Wybuch 1078 metrów pod ziemią wstrząsnął kopalnią około godziny 3 w nocy. Do akcji natychmiast ruszyli ratownicy. Uwijają się jak w ukropie. Robią, co mogą, żeby dotrzeć do górników, zanim będzie za późno. Niestety, według ukraińskiego resortu ds. sytuacji nadzwyczajnych, liczba ofiar śmiertelnych może się zwiększyć.
To nie pierwsza katastrofa w kopalni "Zasadźko". We wrześniu 2007 roku zginęło tam 13 osób. Najbardziej tragicznie było tam w 2001 roku, kiedy od wybuchu gazu zginęło 55 górników.
Ukraińskie kopalnie należą do najniebezpieczniejszych na świecie - każdy wydobyty milion ton węgla kosztuje życie czterech górników. W ciągu roku na Ukrainie traci życie ponad 300 pracowników.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!