Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

88 górników zginęło w podziemnej eksplozji

2007-11-18 | Ostatnia aktualizacja: 17:57 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ukraina w żałobie. Ciała już 88 górników znaleźli ratownicy, którzy po wybuchu metanu przeszukują kopalnię "Zasadźko". Pod ziemią wciąż szaleje pożar. Los 12 jest nieznany. "Nadzieje na to, że żyją, są bardzo małe" - mówi szef górniczych związków.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W chwili wybuchu pod ziemią było stu górników. Wciąż nie wiadomo, co z dwunastoma. "Dostęp do sztolni został zablokowany. Pali się taśmociąg, co bardzo utrudnia pracę ratowników" - opowiada Jurij Zajcew, szef górniczego związku zawodowego. "Nadzieje na to, iż poszukiwani górnicy żyją, są bardzo małe" - nie ma wątpliwości.

Wybuch 1078 metrów pod ziemią wstrząsnął kopalnią około godziny 3 w nocy. Do akcji natychmiast ruszyli ratownicy. Uwijają się jak w ukropie. Robią, co mogą, żeby dotrzeć do górników, zanim będzie za późno. Niestety, według ukraińskiego resortu ds. sytuacji nadzwyczajnych, liczba ofiar śmiertelnych może się zwiększyć.

To nie pierwsza katastrofa w kopalni "Zasadźko". We wrześniu 2007 roku zginęło tam 13 osób. Najbardziej tragicznie było tam w 2001 roku, kiedy od wybuchu gazu zginęło 55 górników.

Ukraińskie kopalnie należą do najniebezpieczniejszych na świecie - każdy wydobyty milion ton węgla kosztuje życie czterech górników. W ciągu roku na Ukrainie traci życie ponad 300 pracowników.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«