W Neapolu przy dziecku papierosa nie zapalisz
Władze Neapolu wydały - jak się wydaje - kolejny, martwy przepis. Zakazano palenia tytoniu w parkach w obecności dzieci i kobiet ciężarnych. Włosi przyjęli tę inicjatywę sceptycznie, ponieważ mieszkańcy Neapolu znani są z nieprzestrzegania jakichkolwiek przepisów.
- Kraków wydaje wojnę palaczom
- We Francji już nie popalisz tytoniu
- Zakaz palenia nawet w tytoniowym raju
- Policja spałowała dzieci i kobiety pod Neapolem
- Zakaz palenia papierosów na cmentarzu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za złamanie zakazu grozi grzywna od 27 i pół do 500 euro. Wysokość kary jest uzależniona od odległości, jaka dzieli palacza od dziecka lub ciężarnej - im bliżej, tym więcej.
Nowe rozporządzenie z uznaniem powitała minister zdrowia Livia Turco oraz minister ochrony środowiska Alfonoso Pecoraro Scanio. O postanowieniu Rady Miejskiej nie chce mówić burmistrz Neapolu Rosa Russo Iervolino, która przyznała się, że kiedyś zaopatrywała się w papierosy u przemytników.
Neapol znany jest z tego, że mieszkańcy tego miasta nie przestrzegają przepisów drogowych: nie zapinają pasów bezpieczeństwa, jeżdżą też na motocyklach bez kasków, niekiedy całymi rodzinami. Fakt, że właśnie tam wypowiedziano wojnę paleniu tytoniu nawet na powietrzu, Włosi z innych stron kraju przyjęli więc jako żart.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!