Osobisty alkomat za jedno euro
Od jutra we Francji rusza akcja, mająca na celu ograniczenie plagi pijanych kierowców. Za symboliczne jedno euro każdy kierowca będzie mógł kupić alkomat, żeby się przekonać, czy może prowadzić auto. Alkohol jest we Francji najczęstszą przyczyną śmiertelnych wypadków. Powoduje więcej ofiar niż nadmierna prędkość.
- Trzynasta wybiła, kolejka ruszyła
- Na stacji nie kupisz procentów
- Kierowca omal nie zginął przez butelkę po wódce
- Kompletnie pijany kierowca prowadził tira
- Sprawdź, ile możesz wypić
- Pijany tata kazał prowadzić pijanemu synkowi
- Nie będzie kontroli trzeźwości kierowców w Ystad?
- Szybkie sądy przegrały z pijanymi kierowcami
- Alkomaty na każdej stacji
- Przed wyjściem z pubu dmuchniesz w balonik
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Milion osobistych alkomatów za 1 euro będzie można kupić we francuskich supermarketach, aptekach, hotelach, barach, kioskach z papierosami, a także w sklepach z winem.
Kampania promująca używanie przez kierowców prywatnych alkomatów nosi nazwę "Dmuchajcie, a dowiecie się". Jest to wspólna inicjatywa ministrów ekologii i transportu. Są oni przekonani, że można ocalić życie wielu ludzi, jeśli każdy kierowca przed ruszeniem w trasę sam sprawdzi, czy nie wypił o jeden kieliszek za dużo.
Według oficjalnych statystyk, w ubiegłym roku z powodu nadużycia alkoholu zginęło na francuskich drogach ponad 1200 osób. Dopuszczalna dawka alkoholu we krwi wynosi we Francji 0,5 promila (0,5 g/litr krwi).

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!