Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Putin łapie przeciwników politycznych na pasach

2007-11-29 | Ostatnia aktualizacja: 17:59 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prezydent Rosji rozpoczyna rozprawę z politycznymi przeciwnikami. Władimir Bukowski, znany rosyjski pisarz i obrońca praw człowieka, który ma zamiar kandydować w wyborach prezydenckich w przyszłym roku, został dziś zatrzymany w Petersburgu. Powód? Banalny. Przeszedł przez ulicę w niedozwolonym miejscu - podaje "Echo Moskwy".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdy aresztowano Bukowskiego, prezydent Waładimir Putin wygłaszał w państwowych stacjach telewizyjnych i radiowych orędzie do narodu. Wzywał Rosjan do udziału w niedzielnych wyborach do Dumy Państwowej i do oddania głosu na partię Jedna Rosja, z której listy sam stara się o mandat parlamentarny.

"Liczę na was i wierzę w wasze poparcie" - podkreślał. Ostrzegł jednocześnie rodaków, że nic nie zostało dane raz na zawsze. "Nie myślcie, że wszystko jest przesądzone, że tempo i wektor rozwoju kraju zostaną utrzymane automatycznie, same z siebie" - oznajmił. I oświadczył, że jeśli Rosjanie nadal chcą żyć godnie, to nie powinni dopuścić do tego, aby do władzy wrócili ci, którzy już kiedyś próbowali Rosją rządzić.

W Rosji kończy się kampania parlamentarna - w niedzielę wybory do Dumy. Jednocześnie rozpoczyna się kampania prezydencka. Walka polityczna między zwolennikami Kremla a opozycją nasila się. W ostatni weekend władze brutalnie rozgromiły antyputinowską pikietę, pobiły jej uczestników i aresztowały Garriego Kasparowa. Wtedy powód też był banalny. Organizatorzy nie mieli ponoć pozwolenia na manifestację, a tylko na wiec.

Violetta Baran, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«