Putin łapie przeciwników politycznych na pasach
Prezydent Rosji rozpoczyna rozprawę z politycznymi przeciwnikami. Władimir Bukowski, znany rosyjski pisarz i obrońca praw człowieka, który ma zamiar kandydować w wyborach prezydenckich w przyszłym roku, został dziś zatrzymany w Petersburgu. Powód? Banalny. Przeszedł przez ulicę w niedozwolonym miejscu - podaje "Echo Moskwy".
- Putin ukradł muzykę Ennio Morricone
- Putin wygrał wybory, które będą w niedzielę
- Sądny dzień rosyjskiej opozycji?
- Goldman: Zachód powinien traktować Putina jak Łukaszenkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdy aresztowano Bukowskiego, prezydent Waładimir Putin wygłaszał w państwowych stacjach telewizyjnych i radiowych orędzie do narodu. Wzywał Rosjan do udziału w niedzielnych wyborach do Dumy Państwowej i do oddania głosu na partię Jedna Rosja, z której listy sam stara się o mandat parlamentarny.
"Liczę na was i wierzę w wasze poparcie" - podkreślał. Ostrzegł jednocześnie rodaków, że nic nie zostało dane raz na zawsze. "Nie myślcie, że wszystko jest przesądzone, że tempo i wektor rozwoju kraju zostaną utrzymane automatycznie, same z siebie" - oznajmił. I oświadczył, że jeśli Rosjanie nadal chcą żyć godnie, to nie powinni dopuścić do tego, aby do władzy wrócili ci, którzy już kiedyś próbowali Rosją rządzić.
W Rosji kończy się kampania parlamentarna - w niedzielę wybory do Dumy. Jednocześnie rozpoczyna się kampania prezydencka. Walka polityczna między zwolennikami Kremla a opozycją nasila się. W ostatni weekend władze brutalnie rozgromiły antyputinowską pikietę, pobiły jej uczestników i aresztowały Garriego Kasparowa. Wtedy powód też był banalny. Organizatorzy nie mieli ponoć pozwolenia na manifestację, a tylko na wiec.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!