Putin znów skazuje na łagry
Przed niedzielnymi wyborami do Dumy władza w Rosji urządza pokazówki, które mają przestraszyć wrogów Władimira Putina. Dziś sąd w Moskwie skazał na sześć lat robót w kolonii karnej znanego miliardera Borysa Bierezowskiego. Zaocznie, bo Bierezowski ukrywa się w Wielkiej Brytanii.
- Albo pogrąży szefa, albo umrze za kratami
- Chodorkowski opowiada zza krat
- Putin wygrał wybory, które będą w niedzielę
- Goldman: Zachód powinien traktować Putina jak Łukaszenkę
- Putin ukradł muzykę Ennio Morricone
- Bogaci Rosjanie płacą, by być biedakami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bierezowski, który w latach 90. w tajemniczy sposób dorobił się fortuny na państwowych kontraktach, na razie nie podzieli losu innego rosyjskiego multimiliardera Michaiła Chodorkowskiego.
Nie będzie więc musiał - tak jak Chodorkowski, który siedzi za niepłacenie podatków od zysków swojej firmy Jukos - pracować w łagrze i walczyć o przetrwanie wśród
współwięźniów.
Bierezowski uciekł do Wielkiej Brytanii już w 2000 roku. Musiał, bo podpadł władzy. Kreml miał na niego haki w postaci licznych zarzutów o majątkowe
wyłudzenia. Dzisiejszy wyrok zapadł w sprawie nieprawidłowości w liniach lotniczych Aerofłot, nad którymi Bierezowski przejął kontrolę w latach 90. Sąd stwierdził, że przez Bierezowskiego
linie lotnicze straciły prawie 215 milionów rubli, czyli równowartość około 20 milionów złotych.
Sam Bierezowski twierdzi, że to nagonka z polecenia Putina. Prezydent Rosji ma mścić się na miliarderze za to, że ten nie chciał zabić Aleksandra Litwinienki - byłego agenta KGB, który po tym jak zdradził kulisy brudnych rozgrywek rosyjskich władz, został otruty radioaktywnym polonem.
Zagraniczni obserwatorzy nie mają wątpliwości, że termin, w którym zapadł wyrok na Bierezowskiego, nie jest przypadkowy. Chodzi o stworzenie odpowiedniej atmosfery przed niedzielnymi wyborami do rosyjskiego parlamentu. W niedzielę o miejsca w Dumie powalczy również prokremlowska partia Jedna Rosja.
To dlatego ostatnio zatrzymano m.in. Garri Kasparowa, byłego mistrza świata w szachach, a obecnie czołowego działacza rosyjskiej opozycji. Został skazany na pięć dni aresztu za udział w sobotniej demonstracji antykremlowskiej. Nękani są również inni działacze tacy jak obrońca praw człowieka Władimir Bukowski, który jest legitymowany pod byle pretekstem.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!