Wybory w Rosji były nieuczciwe
Władimir Putin i partia Jedna Rosja mogą uważać, że miażdżące zwycięstwo wyborcze - zdobycie 315 z 450 miejsc w Dumie - zawdzięczają poparciu Rosjan dla prezydenta. Ale obserwatorzy OBWE i Rady Europy mają inne zdanie. Według nich, wybory były nieuczciwe.
- Dostała imię na cześć Putina
- 109 procent głosów na partię Putina
- Premierem Rosji będzie... Władimir Putin
- Putin dokonuje demontażu państwa
- Rosja może być potężnym mocarstwem
- Rosjanie żyją w świecie propagandy
- Rosjanie wybierają Dumę, a wygra i tak Putin
- Najgorsze jest to, że Rosjanie kochają Putina
- Dobrowolnie oddali całą władzę Putinowi
- Putin cenzuruje słowa Tuska
- Na Wschodzie bez zmian. Putin przesiada się na tylne siedzenie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Taka przewaga mandatów oznacza, że partia Władmira Putina będzie mogła sama zmieniać konstytucję. Pozostałe ugrupowania będą miały niewiele do powiedzenia w nowym parlamencie, a w wyborach przepadły partie demokratyczne.
"Naszym zdaniem, wybory te nie spełniły wielu kryteriów przyjętych w Europie. Dlatego nie możemy nazwać ich wolnymi" - oświadczył na konferencji prasowej w Moskwie szef misji Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE, Goran Lennmarker.
Z kolei szef misji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Luc van der Brande oznajmił, że wybory parlamentarne w Rosji nie były sprawiedliwe. "W kraju tym nie ma realnego podziału władz" - powiedział.
Według danych Centralnej Komisji Wyborczej, Jedna Rosja zdobyła 64,1 procent (315 miejsc), rywali zostawiła daleko w tyle. Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej Giennadija Ziuganowa ma 11,6 proc. głosów i 57 miejsc. Populistyczna Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji Władimira Żyrinowskiego - 8,2 proc. głosów i 40 mandatów. Poparcie dla lewicowo-populistycznej Sprawiedliwej Rosji Siergieja Mironowa to 7,8 proc. Wystarczyło to do zdobycia 38 miejsc w Dumie.
Siedmioprocentowego progu wyborczego nie przekroczyła żadna z partii demokratycznych - ani Jabłoko, ani Sojusz Sił Prawicy. Nie będzie ich więc w Dumie
Wyniki te różnią się jedynie nieznacznie od podanych wieczorem po przeliczeniu 30 procent głosów, jak i od sugerowanych przez sondaże powyborcze - exit polls. Frekwencja wyniosła 62 procent.
Komuniści są jednak niezadowoleni z wyniku. Już zapowiedzieli, że zaskarżą wybory. Opozycja grzmi, że były one najbardziej nieuczciwe w historii Rosji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!