Bracia syjamscy czekają na osobne życie
Jeszcze dwa miesiące muszą poczekać na operację rozdzielenia bracia syjamscy z Chin. Chłopcy są złączeni tylną częścią ciała. Na razie ich rodzice robią wszystko, by nie naruszyć delikatnych ciałek braci. Dlatego nawet niewinna kąpiel to dla maluchów skomplikowany zabieg.
- W Berlinie urodziły się sześcioraczki
- Syjamskie bliźnięta urodziły się zdrowe
- Bliźniak syjamski wrócił do domu
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mama chłopców, Chinka z miejscowości Tianjin, 5 listopada urodziła trojaczki: dwóch chłopców i dziewczynkę. Niestety, mali Chińczycy urodzili się złączeni. Dlatego czeka ich operacja rozdzielenia. Lekarze orzekli, że zabieg będzie możliwy dopiero, kiedy dzieci skończą trzy miesiące.
Chłopcy są na tyle silni, że mogli wrócić do domu. Tam troskliwie opiekują się nimi rodzice, którzy stają na głowie, by połączonym na wysokości lędźwi braciom nie stało się nic złego.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!