Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prezydent Francji spóźnił się do papieża

2007-12-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:03 | Komentarze: 0 | skomentuj

To dopiero wpadka! Choć pewnie wiedział, że na audiencję do Benedykta XVI wypada przyjść punktualnie, Nicolas Sarkozy i tak pojawił się u papieża z ponad 15-minutowym opóźnieniem. Francuskiemu prezydentowi towarzyszył... komik.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Papież był najwyraźniej w świetnym humorze, bo od razu wybaczył roztrzepanemu Sarkozy'emu tę wpadkę, serdecznie go witając.

Zaraz potem prezydent Francji zaczął jak z rękawa sypać komplementami. "Gdzie Wasza Świątobliwość nauczył się tak doskonale mówić po francusku?" - zapytał. "W szkole" - odparł bez namysłu Benedykt XVI. Potem papież i prezydent rozmawiali w cztery oczy. Audiencja trwała około 25 minut.

Sarkozy wręczył Benedyktowi XVI książkę "Republika, religie, nadzieja", którą napisał z dominikaninem Philippem Verdinem i filozofem Thibaudem Collinsem. Oni również przybyli do Watykanu, a wraz z nimi komik Jean-Marie Bigard oraz ojciec Guy Gilbert, zwany kapłanem rockmanów.

Joanna Skrzypczak, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«