Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Nieboszczyk wysłał świąteczne życzenia z nieba

2007-12-26 | Ostatnia aktualizacja: 18:03 | Komentarze: 0 | skomentuj

Takich życzeń świątecznych się nie spodziewali. 34 kartki bożonarodzeniowe, które trafiły do skrzynek w Stanach Zjednoczonych, kompletnie zbiły adresatów z nóg. Okazało się, że nadawcą jest ich zmarły przyjaciel, a adres zwrotny to... niebo.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Chet Fitch z Oregonu przygotowywał swoją pocztówkową akcję przez 20 lat. Wspólniczką była jego fryzjerka Patty Dean. To dzięki niej 34 przyjaciół zmarłego w wieku 88 lat Amerykanina dostało kartki z treścią: "Poprosiłem Szefa, żebym mógł się wymknąć i powysyłać trochę kartek. Z początku się nie zgodził. Nalegałem jednak i w końcu powiedział <No dobrze, na litość boską, idź ale nie baw tam zbyt długo>".

Fitch przez 20 lat kompletował adresy i cały czas czuwał, by jego wspólniczka miała odpowiednią ilość pieniędzy na wysłanie kartek. Tak naprawdę więc do śmierci przygotowywał się od dwóch dekad.

Fryzjerka w rozmowie z gazetą "Ashland Daily Tidings" wspomina, że jesienią Fitch spojrzał na nią z fotela i powiedział, że pewnie jest znużona pilnowaniem tej korespondencji. "Myślę, że będziesz mogła wysłać kartki jeszcze w tym roku" - powiedział 88-latek. Tydzień potem zmarł.

"To niesamowite. Chet zawsze chciał śmiać się ostatni" - uśmiecha się z niedowierzaniem jedna z adresatek życzeń, Debbie Hansen Bernard, która przyjaźniła się z Fitchem od blisko 25 lat.

Magdalena Birecka, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«