Pedofile muszą pożegnać się z internetem
Czy można wymyślić coś prostszego? W stanie New Jersey w USA osoby skazane za przestępstwa na tle seksualnym mają od dziś zakaz korzystania z internetu. Ma to zapobiec wyszukiwaniu i zwabianiu ofiar przez sieć - informuje amerykańskie wydanie "Super Expressu".
- Dyrygent pedofil wychodzi na wolność
- Trzej chłopcy ofiarami śląskiego pedofila
- Lolita patronką łóżeczka dla dzieci
- Urwali głowę pedofilskiej "Hydrze"
- Psycholog-pedofil będzie sądzony jeszcze raz
- Ruszył proces "zakręconego" pedofila
- Szukają 12 tysięcy pedofilów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowa ustawa, która wchodzi w życie od nowego roku, dotyczy przede wszystkim pedofilów, ale obejmuje także wszystkie inne osoby, którym udowodniono używanie czatów i poczty elektronicznej do wyszukiwania i napastowania ofiar.
Osoby takie mogą korzystać z internetu wyłącznie w celu poszukiwania pracy, a i na to muszą mieć oficjalne pozwolenie sądu. Jeżeli zwrócą się z taką prośbą, ich komputer zostanie wyposażony w program umożliwiający śledzenie wszystkich odwiedzanych stron. Ich mieszkania będą też odwiedzane bez zapowiedzi przez kuratorów, którzy będą kontrolować ich komputery. Każdy, kto złamie zakaz, dostanie natychmiast półtora roku więzienia.
Obecnie w New Jersey mieszka 4,2 tysiąca osób skazanych za przestępstwa na tle seksualnym i będących pod nadzorem. Podobne przepisy od kilku miesięcy istnieją już na Florydzie i w Nevadzie.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!